Pierwsi podopieczni Fundacji z Ukrainy

7 osobowa Rodzina (4 kobiety i 3 dzieci), która wczoraj przyjechała z Przemyśla, spędziła pierwszą noc we Wrocławiu. Postanowiliśmy, że do momentu znalezienia docelowego, najbardziej odpowiedniego lokum dla nich, wynajmiemy im pokoje w hostelu. Ich miny, po wejściu do mieszkania były bezcenne. Dzieciom, szczególnie przypadła do gustu huśtawka, ale wszyscy byli ogromnie wdzięczni, za możliwość, nareszcie, spokojnego odpoczynku w komfortowych warunkach Planujemy, że zostaną tutaj do 8 lutego. Do tego czasu, szukamy dla nich docelowego lokum. Rodzina ta przeżyła ostrzał i uciekła z Charkowa. Panie chcą się szybko usamodzielnić i podjąć pracę. Jedna jest z zawodu pielęgniarką, druga krawcową, a babcia świetnie gotuje. Chcą normalnie żyć i zarabiać na siebie, uczyć się polskiego a dzieci wysłać do szkoły. Pomożemy im w tym! Już teraz dziękujemy Pierogarnia Kubiel za pyszne pierogi na powitanie, a mieszkańcom Oporowa za cały bagażnik potrzebnych rzeczy. Działamy dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.